Minimalizm jako klucz „aby się zmieścić”

Nie ma się co oszukiwać – w większości przypadków Polacy cierpią raczej z powodu zbyt małej przestrzeni życiowej, niż narzekają na jej nadmiar. Z tego powodu na wagę złota są wszelkie pomysły, które pozwolą na jej lepsze zorganizowanie i zagospodarowanie. Jednym z ważnych tropów jest minimalizm, czyli idea, zgodnie z którą lepiej, wygodniej i swobodniej jest mieć mniej rzeczy, niż cierpieć z powodu nadmiaru.

Minimalizm doskonale sprawdza się jako sztuka urządzania wnętrz. To metoda na uwolnienie się spod władzy przedmiotów.

Porządki

Chcesz wprowadzić ducha minimalizmu do swojego mieszkania? Zacznij od przejrzenia wszystkich swoich rzeczy i pozbycia się tych niepotrzebnych. Dotyczy to wszystkich pomieszczeń. Najłatwiej zrobić to w momencie przeprowadzki, aby już do nowego domu trafić lżejszym o wiele zbędnych przedmiotów. Niepotrzebne, a wciąż w dobrym stanie ubrania, książki, naczynia, meble, bibeloty można po prostu komuś oddać, aby zyskały drugie życie. Sezonowe ubrania albo na przykład dodatkową kołdrę przełóż do worków próżniowych, aby zajmowały mniej miejsca.

Po uprzątnięciu swoich rzeczy nie możesz zacząć gromadzić kolejnych! Tylko wówczas przejdziesz prawdziwe oczyszczenie. Bezproblemowe wybieranie codziennej garderoby, pakowanie się na wakacje do jednej walizki, koniec z wycieraniem z kurzu niepotrzebnych dekoracji – to tylko niektóre korzyści płynące z minimalizmu.

Dodatkowo w mieszkaniu zyskasz po prostu więcej przestrzeni. Bez konieczności upychania ręczników, pościeli, obrusów i wielu innych przedmiotów, nie będą się one tak gniotły, łatwiej będzie wśród nich znaleźć szukany przedmiot. Dzięki temu znajdziesz w końcu miejsce na uhonorowanie ważnych pamiątek.

Masz wątpliwości co do tego, czy daną rzecz wyrzucić, czy zachować? Jeżeli nie wykorzystałaś jej przez ostatni rok, istnieje bardzo duża szansa, że już nigdy tego nie zrobisz. Dotyczy to również wszelkiego rodzaju dokumentów: wyrzuć te, których nie ma obowiązku przechowywać, a pozostałe podziel na segregatory albo przynajmniej na pudełka.

Schowaj rzeczy

Minimalizm to nie asceza i nie musisz pozbywać się wszystkiego. Jednak kluczem jest ich odpowiednie przechowywane. Zrezygnuj z wszelkiego rodzaju „wystawek”, szczególnie kosmetyków w łazience. Wszystkie kosmetyki kolorowe spakuj do organizerów (na przykład z tworzywa sztucznego). Przy okazji sprawdź, czy nie są przeterminowane. Na wannie lub prysznicu zostaw tylko jeden produkt z danego rodzaju, resztę schowaj. W ten sposób unikniesz zewnętrznego chaosu. Docenisz to zwłaszcza podczas sprzątania.

Dotyczy to również kuchni. Mniej znaczy czyściej. Przygotuj wygodne stanowisko do przygotowywania potraw, zostawiając na wierzchu tylko to, czego naprawdę potrzebujesz. Resztę schowaj, na przykład w głębokich szufladach z odpowiednimi przegródkami. Do tego wszelkie produkty spożywcze przesyp do specjalnych pojemników, na przykład szklanych słoików. Dzięki temu zapobiegniesz ich rozsypywaniu się, ochronisz je przed ewentualnymi molami spożywczymi i utrzymasz swoje zapasy w ryzach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *